Sesja zdjęciowa ze szczeniakiem w Łodzi lub Warszawie – jak wygląda i dlaczego warto?
Sesja zdjęciowa ze szczeniakiem w Łodzi lub Warszawie – jak wygląda i dlaczego warto?
Sesja zdjęciowa ze szczeniakiem – czy to w ogóle ma sens?
Wspólne chwile ze szczeniakiem uciekają szybciej, niż myślisz…Pierwsze miesiące z papisiem to czysty chaos i zachwyt w jednym. Porwane kapcie, pierwszy spacer, nauka komendy „siad” i to spojrzenie – ufne, jeszcze nie do końca ogarniające świat, ale całym sobą mówiące: „jesteś moim człowiekiem”. Ale…nim się obejrzysz, to po dwóch tygodniach, trzech miesiącach, a potem po roku Twój papiś się zmienia i ta zmiana zachodzi dosłownie z dnia na dzień. I właśnie dlatego warto to w pewnym momencie zatrzymać – oczywiście na zdjęciach!
Sesja zdjęciowa ze szczeniakiem to nie tylko jakieś tam zdjęcia szczeniaka. To przede wszystkim najbardziej urocza pamiątka w jaką możesz zainwestować – to zapis początku Waszej relacji, chwil, do których wraca się z głową na kolanach i uśmiechem do telefonu, ze łzami dumy w oczach!
Dlaczego sesja zdjęciowa z papisiem ma sens?
Po pierwsze: szczeniaki zmieniają się błyskawicznie. Wystarczy kilka tygodni, by puchaty klusek zamienił się w podrostka z długimi łapami i zupełnie innym wyrazem pyska. Dobrze zrobione zdjęcia pozwalają wrócić do tego „poczatku” – do momentu, kiedy wszystko dopiero się zaczynało.
Po drugie: sesja to nie tylko efekt, ale też przeżycie. Wiem, jak pracować z papisiami, które nie potrafią jeszcze zostać w miejscu, nie reagują na imię albo mają etap gryzienia absolutnie wszystkiego. Mamy czas, cierpliwość, przekąski i moce kreatywne, by to ogarnąć.

Jak wygląda sesja zdjęciowa szczeniaka?
Miejsce sesji: dom, ogród, park, a nawet studio czy plener miejski w Łodzi lub Warszawie
Dopasowuję lokalizację do psa i Ciebie. Dla nieśmiałych szczeniaków najlepsza będzie domowa przestrzeń, gdzie czują się bezpiecznie lub plener miejski o wschodzie słońca, kiedy miasto jeszcze śpi. Dla bardziej otwartych – zielony park, las czy łąka, gdzie ogrom zapachów natury już tak nie przytłacza. W Warszawie często fotografuję w Parku Skaryszewskim, Polach Mokotowskich czy nad Wisłą. W Łodzi – uwielbiam Park na Zdrowiu, okolice Piotrkowskiej (i naprawdę przysięgam, ale nawet pieski reaktywne czy lękowe świetnie sobie tam radzą, jeśli odpowiednio dobierzemy porę dnia!) albo Twoje mieszkanie z porannym światłem na podłodze.
Czas trwania: spokojnie i bez presji
Szczeniak potrzebuje przerw, snu, czasu na siusiu i kontaktu z Tobą. Dlatego nie umawiamy się tylko na 30 minut, bo tak mój pakiet przykazał. Mamy tyle czasu ile trzeba i chwilę którą dostosowuję do potrzeb psa. Pracujemy w rytmie papisia, nie zegarka 🙂 A szczerze powiem, że najsłodsze zdjęcia wychodzą, jak papiś zaczyna już szukać miejsca do spania i możemy złapać te wyjątkowe momenty!
Przebieg: naturalnie i w ruchu
Nie oczekuj pozowania. Sesja to obserwacja, zabawa, czasem przytulasy, czasem dzikie sprinty. Tworzę warunki, w których pies pokazuje się takim, jaki jest naprawdę. Zależy mi na autentyczności, ale nie martw się o pozowanie. Dokładnie podpowiadam co i jak zrobić, a jeśli sobie tego życzysz próbujemy zrobić zdjęcia o jakich marzył*ś 🙂
Co dostajesz po sesji zdjęciowej ze swoim szczeniakiem?
Efektem są naturalne, wzruszające i estetyczne zdjęcia Twojego psa. Dostajesz wyselekcjonowane, profesjonalnie obrobione fotografie, które możesz oprawić, wrzucić na Instagrama albo po prostu mieć je na pamiątkę do swojej kapsuły czasu.
Pracuję w Łodzi, Warszawie i wybranych miastach w całej Polsce, a więcej o moich pakietach znajdziesz tutaj.
Najczęstsze obawy opiekunów szczeniaków
„Ale on nie usiedzi…” – i bardzo dobrze. Papisie mają być w ruchu. Właśnie wtedy są najbardziej sobą. Mam swoje sposoby, by uchwycić nawet najbardziej rozbrykanego malucha.
„Jeszcze nie umie komend…” – nie musimy nic wymuszać. Pracuję w rytmie psa i wspieram Cię w trakcie. Nie potrzebuję modela, tylko prawdziwego psa z krwi, kości i śliny 😉
„Mieszkanie jest za małe na sesję” – wierz mi, czasem wystarczy skrawek łóżka albo fotel przy oknie. Niepotrzebne są wielkie przestrzenie, żeby zrobić zdjęcie z duszą. A jeśli Twoje mieszkanie jest za ciemne, dasz mi o tym znać podczas naszej konsultacji przed sesją i przywiozę swoje lampy 🙂

Kim jestem i dlaczego warto przyjść na sesję do mnie?
Mam na imię Angela i prowadzę Piesografię – markę fotograficzną stworzoną z potrzeby serca i miłości do zwierzęcych emocji. Fotografuję psy, koty i konie, ale najważniejsze są dla mnie relacje. Nie robię tylko i wyłącznie cukierkowych portretów szczeniąt. Tworzę prawdziwe obrazy opowieści, które zaczynają się od: „to był pierwszy dzień w domu” albo „jeszcze miał mleczne zęby”. Pracuję z empatią, cierpliwością i zrozumieniem. Pomagam przełamać lęk: przed obiektywem, przed oceną, przed tym, że „nie jestem fotogeniczna”. U mnie masz bezpieczną przestrzeń, zero oceniania, maksimum czułości i efekty, które zostają z Tobą na lata.
Podsumowanie: zatrzymaj te pierwsze miesiące na zawsze
Szczeniacze momenty są nie do powtórzenia. Zanim papiś stanie się dorosłym psem, zbudujcie wspomnienia, do których możesz wracać w dowolnej chwili. Jeśli jesteś z Łodzi, Warszawy lub okolic – odezwij się. Umówmy Was na sesję z psem, która zatrzyma ten cudowny, szalony czas na zawsze.
Jeśli marzysz o profesjonalnej sesji zdjęciowej ze swoim psem lub kotem, sprawdź aktualną ofertę i dostępne terminy na Piesografia.pl. A jeśli chcesz sprezentować komuś taką przygodę – bon podarunkowy będzie strzałem w dziesiątkę czy to z okazji urodzin, imienin, dnia Mamy i Taty Świąt, a nawet Świąt Bożego Narodzenia 🙂
Jeśli chcesz dokładnie podejrzeć jak pracuję, koniecznie odwiedź mojego Instagrama Piesografii 🙂
To tylko część zdjęć z mojej galerii pełnej uroku i szczenięcych charakterów uchwyconych przeze mnie!