POZNAJMY SIĘ!
Bo był dzień jak co dzień. Bo „jeszcze będzie okazja”. Bo nie było światła, czasu, nastroju.
Ale ten dzień… już nie wróci.
Pewnego dnia zostanie Ci tylko smycz. Ulubiony kocyk. Kuleczka sierści w kieszeni starej kurtki.
I pytanie, które wraca: czy zrobiłam wszystko, żeby zapamiętać?
To nie jest tekst o „ładnych zdjęciach”.
To jest list o pamięci.
O tym, żeby już nigdy nie musieć pytać siebie:
„Czemu nie zrobiłam tego wcześniej?”
Bo ja nie szukam idealnych póz. Nie szukam czystych łap, idealnych ogonów ani ludzi, którzy „umieją się zachować”.
Szukam tych chwil, które widzi tylko serce.
Szukam Twojej opowieści. Tej zwyczajnej, poplamionej kawą, podszytej miłością.
Zatrzymam ją – zanim zdąży wymknąć się z rąk.
Dla Ciebie. Dla niego. Dla Was.
Tak samo, jak próbuję zatrzymać te momenty u siebie.
Dla Hermiony – mojej rudowłosej wrażliwości na czterech łapach, która uczy mnie empatii i zaufania każdego dnia.
Dla Jessie – psiej królowej dramatu, z której fochów i błyskotliwych reakcji zrodziła się cała Piesografia.
Dla nas trzech – z całym naszym chaosem, miłością, krzywym uśmiechem i tą niezręczną, piękną codziennością.
Bo zanim zaczęłam fotografować innych – próbowałam nie zapomnieć o moich pupilach.
I wiem, jak to boli, kiedy nie zdąży się zapisać czegoś, co było wszystkim.
Odkryjmy razem super moce Twojego pupila lub Twojej marki
-
/01
Adopciaki – Twoja wyjątkowa relacja uwieczniona w kadrach
-
/02
Fotografia kotów w Łodzi i w Warszawie
-
/03
Behawioryści, weterynarze, specjaliści od zwierząt
-
/04
Czarne psy to dla mnie żadna przeszkoda – bo ja widzę je w kolorach!
-
/05
Kundelki też zasługują na sesje – każda mieszanka to osobna historia, którą uwielbiam
-
/06
Psy, koty lękowe i z problemami behawiorystycznymi – przestrzeń, spokój, zrozumienie!
-
/07
Pokażę mocne strony psów z Twojej hodowli w zdjęciach i video
-
/08
Papisie – magia pierwszych chwil i wspólny start
-
/09
Vouchery na sesje zdjęciowe i warsztaty dla tych ''co już wszystko mają"
-
/10
Warsztaty fotografii psów i kotów, coachingi online
Jako fotograf psów w Łodzi i Warszawie od lat mam szczególne miejsce w sercu dla adopciaków. To właśnie od nich zaczęła się moja przygoda z fotografią psów – od tych pierwszych, niepewnych spojrzeń, po historie, które pisze życie, a nie rodowód.
Wiem, jak wygląda pierwsza sesja z psem-adopciakiem: niepewność, czasem lekki stres, niekiedy obawa, czy on w ogóle da się sfotografować.
Podczas każdej sesji z psem w Łodzi albo w plenerze w Warszawie zaczynam od poznania Was – daję czas, by pies mógł mnie obwąchać, zbudować minimalne zaufanie, zaakceptować mnie do swojego stada podczas spacerku przed zdjęciami. Nigdy nie wymuszam zdjęć na siłę i bacznie obserwuję kiedy pies lub kot potrzebuje przerwy.
Dzięki takiemu podejściu zdobywam serca psów i kotów, które są najbardziej wycofane i słyszę tylko od opiekunów "Jestem w szoku, że do Ciebie podeszła i dała się pogłaskać - on nigdy tak nie robi!"
Potrafię zatrzymać w kadrze ten pierwszy moment, gdy Twój pies patrzy już z ufnością, nawet jeśli na co dzień boi się ludzi lub nowości.
Fotografując psy/koty-adopciaki, wiem jedno: każda fotografia z takiej sesji to nie tylko obraz, ale dowód, jak daleko razem zaszliście. To pamiątka na całe życie – i możliwość, by zawsze wrócić do początku lub rozwinięcia Waszej wspólnej drogi.
Koty to dla mnie magia niezależności, spontaniczność i codzienność.
Jako fotograf kotów w Łodzi kocham kocią niezależność i ich unikalny charakter.
Wiem, że koty rządzą się swoimi prawami i że nie każdy lubi być w centrum uwagi.
Znam się na kocich sygnałach, potrafię cierpliwie czekać na „ten moment”, nie zmuszam, nie stresuję.
Uchwycę Twojego kota dokładnie takim, jakim jest: czasem przytulnym mruczkiem, czasem obserwatorem z parapetu, czasem szalonym akrobatą.
Każda sesja z kotem to dla mnie nowe wyzwanie i czysta przyjemność – pozwalam kotu być sobą, a Tobie… zobaczyć tę magię codzienności, którą czasem umyka w pędzie dnia.
Sesja foto-video dla Twojej marki osobistej w świecie zwierząt? Nie ma problemu!
Wizerunek w branży zwierzęcej to nie tylko logo – to Ty, Twoja energia, podejście do pacjenta i relacja z ludźmi oraz zwierzętami.
Jako fotograf psów w Łódzi i Warszawie regularnie współpracuję z weterynarzami, behawiorystami, trenerami i specjalistami od zwierząt.
Wiem, jak ważne są dobre zdjęcia i rolki, które pokazują Twoją codzienną pracę, emocje i troskę.
Potrafię uchwycić momenty, gdy rozmawiasz z opiekunem, przytulasz psiaka po zabiegu, tłumaczysz plan terapii.
Każde zdjęcie i każdy film buduje Twoje zaufanie i eksperckość – pokazuje, że nie jesteś kolejnym „specjalistą zza biurka”, ale osobą z sercem i pasją.
Pomagam stworzyć profesjonalny wizerunek, który realnie przyciąga nowych klientów i buduje długofalowe relacje.
Jestem znana jako fotograf psów w Łodzi, który „widzi czarne psy w kolorach”. To nie jest banał – to doświadczenie i miłość do wyzwań! Wiem, że czarne psy często są pomijane na zdjęciach – aparat widzi czerń, a ja… widzę charakter, błysk w oku, energię i detale. Podczas sesji z psem w plenerze lub w Twoim domu korzystam z naturalnego światła i mojego autorskiego podejścia do koloru, dzięki czemu każdy czarny pies zyskuje osobowość i „życie” na zdjęciu. Często słyszę od klientów: „Pierwszy raz mój czarny pies naprawdę wygląda jak on – widać miękkość sierści, łagodność, czasem szaleństwo”. Fotograf psów Warszawa czy Łódź – bez znaczenia. Najważniejsze, by wydobyć z każdego pupila jego „supermoce” i pokazać, że czarny nie znaczy niewidoczny!
Fotografuję psy każdej rasy i każdego pochodzenia, ale to właśnie kundelki mają w sobie coś, co mnie przyciąga jako fotografa psów w Łodzi i Warszawie. Dla mnie rasa nie ma żadnego znaczenia – ważne jest to, co w sercu i oczach i tym wyjątkowym charakterzego Twojego futrzastego przyjaciela. Kundelek to pod żadnym pozorem nie „gorszy pies”. To często najbardziej autentyczna, nieoczywista osobowość: odrobina dzikości, odrobina czułości, a czasem cała masa śmiesznych nawyków! Sama jestem mamą psiej kundelki Jessie, która jest moim oczkiem w głowie i skoczyłabym za nią dosłownie w ogień! Na każdej sesji z psem skupiam się na tym, by wyłapać jego indywidualność, pokazać relację z Tobą i uwiecznić Wasz świat bez filtrowania. Właśnie te nieoczywiste, kundelkowe charaktery najczęściej przełamują serce na zdjęciach – i to jest moja misja jako fotografa.
W mojej pracy jako fotograf psów i kotów w Łodzi i na wyjazdach do Warszawy bardzo często spotykam się z psami lub kotami lękowymi, nadpobudliwymi lub takimi, które mają trudną przeszłość. Mam wiedzę behawiorystyczną i doświadczenie w pracy głównie z takimi psami – nie wymuszam kontaktu, daję psu przestrzeń na poznanie mnie, na adaptację do nowej sytuacji. Wiem, kiedy odpuścić, kiedy zrobić przerwę, kiedy… po prostu poczekać. Podczas sesji z psem w Łodzi czy innym miejscu nigdy nie krytykuję ani nie oceniam zachowania psa – wiem, że dla Ciebie ta sesja to często także duży stres. Moją rolą jest stworzyć bezpieczną, spokojną atmosferę. I wiem o czym mówię, bo moje psiaki Jessie z Hermioną, na co dzień są niezwykle wymagające i potrzebujące dużo cierpliwości i wyrozumiałości. Ale jestem dla nich i jestem wdzięczna za każde ich zdjęcie, bo wiem, że te chwile z nimi są po prostu bezcenne! Efekt? Zdjęcia, które pokazują prawdziwy charakter Twojego psa, nawet jeśli świat nie zawsze daje mu na to szansę. Możesz mi zaufać – u mnie nie ma wstydu, nie ma presji, jest za to masa wsparcia i szacunku dla Waszej relacji!
Współpracuję z hodowlami i doskonale rozumiem, jak ogromną wartość mają profesjonalne zdjęcia i filmy psów hodowlanych. Jeśli jesteś hodowcą i szukasz fotografa psów hodowlanych w Łodzi, Warszawie lub w całej Polsce, który pokaże Twoje psy, szczenięta, mioty czy dorosłe championy dokładnie tak, jak na to zasługują – jesteś w dobrym miejscu. Potrafię wydobyć ich unikalne cechy – urodę, temperament, charakter i „to coś”, co wyróżnia Twoją linię hodowlaną na tle innych. Tworzę zarówno zdjęcia typowo wystawowe, jak i naturalne portrety oraz pełne emocji reportaże z życia hodowli. Dbam o detale, pracuję w plenerze, studio lub w Twoim domu – wszystko po to, by Twoje psy prezentowały się autentycznie i profesjonalnie. Rozszerzyłam ofertę o video i reelsy! Wiem, że dziś liczy się nie tylko dobre zdjęcie, ale także krótka, angażująca forma filmowa – dlatego każda sesja może być wzbogacona o: dynamiczne video prezentujące Twoje psy w ruchu (idealne do mediów społecznościowych i na stronę hodowli), autentyczne reelsy i krótkie klipy, które możesz wrzucać na Instagram, Facebook czy TikTok, filmy pokazujące charakter, relacje i codzienność w Twojej hodowli (od szczenięcych zabaw po prezentacje dorosłych psów). Dobre zdjęcia i nowoczesne filmy realnie zwiększają zainteresowanie Twoją hodowlą, budują prestiż i pokazują, że za marką stoi ktoś, kto naprawdę kocha i szanuje swoje psy. Zadbaj o to, by Twoje psy wyróżniały się nie tylko na ringu, ale także w sieci!
Czy to o Tobie? "Właśnie odebrałem swojego papisia, czuję że powinn*m się umówić na sesję, ale tego nie robię, bo boję się, że przecież on nie zapozuje" Tymczasem mijąją dni, miesiące, a Twój szczeniak rośnie w oczach i po roku dosłownie plujesz sobie w brodę, że nie masz ani jednego dobrego zdjęcia z najważniejszych momentów Waszej wspólnej drogi! No i właśnie - niestety, ale nie ma nic bardziej ulotnego niż czas spędzony ze szczeniakiem. Jako fotograf psów w Łodzi i Warszawie wiem, jak wyjątkowy jest ten etap – pełen radości, zaskoczeń i… odrobiny chaosu! To właśnie papisie nauczyły mnie, jak łapać chwile, które znikają szybciej, niż zdążysz zareagować – pierwszy dzień w domu, niepewny krok po schodach, szalone gonitwy po ogrodzie i ten niepowtarzalny zapach „szczenięcego futra”. Pierwsza sesja z psem-szczeniakiem? Często to miks ekscytacji, śmiechu i lekkiego stresu – „czy on w ogóle da się sfotografować?”, „czy nie będzie cały czas w ruchu?”. Dlatego każdą sesję z psem w Łodzi (albo w plenerze w Warszawie) zaczynam od zabawy i obserwacji. Daję czas, pozwalam papisiowi mnie poznać, obwąchać aparat, zbudować zaufanie. Nie ustawiam, nie naciskam – podążam za jego energią. Najważniejsze jest dla mnie, żeby szczeniak czuł się swobodnie i mógł być sobą, a Ty miał_a** prawdziwą pamiątkę z tych pierwszych tygodni razem. Wiem, jak uchwycić ten pierwszy kontakt wzrokowy, zaufanie i szczere emocje. Fotografując szczeniaki, mam zawsze w głowie jedną myśl: każda sesja to nie tylko zbiór słodkich kadrów, ale początek wielkiej historii, którą zaczynacie razem. Te zdjęcia będą dla Ciebie powrotem do pierwszych dni – wtedy, gdy wszystko było nowe, nieidealne i totalnie Wasze. Chcesz zatrzymać wspomnienia z tego niezwykłego okresu? Zapraszam na sesję z papisiem – w Łodzi, Warszawie i okolicach. Jestem tu po to, by zamknąć w kadrach magię pierwszych dni i dać Ci pamiątkę, która zawsze będzie wywoływać uśmiech.
Szukasz prezentu, który naprawdę zostanie zapamiętany? Chcesz podarować bliskiej osobie coś więcej niż kolejną zabawkę, gadżet czy kartę podarunkową do sklepu?
Voucher na sesję z psem lub kotem w Łodzi albo Warszawie lub warsztaty fotograficzne to prawdziwy hit – i coś, co wywołuje łzy wzruszenia nawet u tych, którzy „mają już wszystko”.
Dlaczego voucher na sesję zdjęciową pupila lub warsztaty fotograficzne to wyjątkowy prezent?
Bo czas z naszymi zwierzakami mija szybciej, niż myślimy. Każdy dzień, każda wspólna chwila jest bezcenna – i warto ją zatrzymać na dłużej.
Podarowując voucher na sesję z psem albo voucher na sesję z kotem, dajesz nie tylko usługę fotograficzną, ale cały rytuał: wspólny spacer, mnóstwo śmiechu, chwilę tylko dla siebie i swojego zwierzaka… oraz pamiątkę, do której wraca się całe życie.
Jako fotograf psów Łódź i fotograf psów Warszawa mogę Ci zagwarantować:
To prezent, którego NIKT nie schowa do szuflady.
To coś, co zostaje na zawsze.
Chcesz sprawdzić dostępne pakiety voucherów lub zamówić spersonalizowany bon?
Napisz do mnie – przygotuję dla Ciebie wyjątkową oprawę, a razem sprawimy, że ta sesja bądź będą jedną z najpiękniejszych przygód w życiu obdarowanej osoby i jej pupila.
Chcesz nauczyć się fotografować psy, koty w naturalny, emocjonalny sposób? Zapraszam na autorskie warsztaty fotograficzne w Łodzi i Warszawie, podczas których pokażę Ci, jak łapać prawdziwe emocje, światło i unikalny charakter zwierząt – bez spiny i nudnej teorii. Warsztaty są pełne praktyki, inspiracji i realnych wskazówek: pracujemy z żywymi modelami, omawiamy konkretne sytuacje, ćwiczymy DUŻO w plenerze, a na koniec omawiamy Twoje postępy i przechodzimy do obróbki zdjęć. Dowiesz się, jak budować relację z modelem, jak radzić sobie z psami lękowymi, jak wydobyć energię nawet z „opornych” pupili i jak stworzyć kadry, które robią wrażenie. Dla każdego poziomu – od początkujących, po fotografów chcących wejść na wyższy poziom. Napisz do mnie, jeśli chcesz nie tylko robić zdjęcia, ale naprawdę opowiadać historie! W ofercie mam warsztaty jednodniowe, dwudniowe i trzydniowe z miesięcznym mentoringiem. Dla tych potrzebujących pomocy ad hoc, mam godzinne korki z fotografii 🙂
Zobacz, co piszą klienci po sesjach i warsztatach fotograficznych ze mną

Wracasz do domu. Klucz w zamku, torba na podłogę. Jeszcze nie zdążyłaś zdjąć butów, a on już przy Tobie – pysk wtulony w kolano, ogon bębni o kafelki. I wtedy wiesz: jesteś w domu.
Dla każdego kundelka i każdego rasowca.
Dla czarnych, białych, rudych i tych w łatki.
Dla tych, co kawę piją z kłaczkiem w środku i oddychają sierścią jak pyłkiem miłości.
Dla psów z ADHD i tych, co śpią jak kamień.
Dla kotów, które patrzą na Ciebie jak na sługę – ale mruczą jak do najlepszego przyjaciela.
Czy to o Tobie?
Mówisz „NO CZEŚĆ KOCHANIE” do psa, zanim rzucisz „hej” do Starego?
Wybierasz DogFlix zamiast wina ze znajomymi?
Płaczesz, kiedy pupil siwieje, bo boisz się, że czas nie gra fair?
Wiesz, że to nie zwierzę. To RODZINA.
I chcesz zatrzymać coś więcej niż obraz – spojrzenie, energię, tę jedną, niepowtarzalną duszę.
Bo największa miłość nie zawsze mówi ludzkim głosem. Ale da się ją usłyszeć na zdjęciu.
Twój pupil to superbohater.
Tylko bez peleryny. Chociaż… może właśnie ten stary koc, który ciągnie po całym mieszkaniu, to jego peleryna?
Ma supermoce: wykrywa smutki szybciej niż Ty zdążysz je nazwać, teleportuje się do kuchni przy najmniejszym szelestem opakowania, przywraca spokój, kiedy świat wali się na głowę.
Zdjęcia nie zatrzymają czasu, ale mogą zatrzymać jego supermoce i Waszą niezwykłą więź.
Sposób, w jaki kładzie głowę na Twoim ramieniu. To, jak przewraca oczami, kiedy znowu mówisz „jeszcze jedno selfie!”.
Kiedyś to będą skrawki pamięci. Ale dziś mogą być obrazem z duszą, który wróci do Ciebie zawsze, kiedy zabraknie dotyku.
To nie jest zwykła sesja. To zapis waszego języka – tego bez słów.
Nie każę mu siadać. Nie każę mu patrzeć w obiektyw. Czekam, aż powie „to ja” – swoim spojrzeniem, ogonem, obecnością.
Twoje zwierzę nie musi być idealne. Właśnie dlatego jest doskonałe.
Nie musi umieć pozować. Wystarczy, że będzie sobą.
Ty też nie musisz niczego udawać. To nie będzie tylko „sesja”. To będzie dzień, który zapamiętacie – RAZEM.
I do którego wrócisz, kiedy wszystko inne się zmieni.
Dlaczego sesja z pupilem właśnie ze mną?
Nie lubisz sztuczności i ustawiania się pod linijkę?
Ja też nie. Piesografia to nie „ładne obrazki do ramek”, tylko szczere historie – takie, które opowiadasz o swoim psie lub kocie przy stole, na spacerze, kiedy brakuje słów, a zostają emocje.
Może boisz się, że Twój pies lub kot nie „będzie współpracował”?
A może masz w głowie myśl: „Moje życie nie jest jak z Instagrama, a mój pies/kot nie siedzi na komendę!”?
Rozumiem to.
Każda sesja zaczyna się od rozmowy i obserwacji. Najpierw poznaję Ciebie i Twojego pupila – bez presji, bez przymusu, bez „pozowania”.
To Wy wyznaczacie tempo.
Czasem wystarczy 10 minut zabawy, czasem potrzebujemy kawy i krótkiego spaceru.
Efekt? Zdjęcia, które wyglądają dokładnie tak, jak Wasza relacja. Autentycznie. Bez zadęcia. Bez filtra.
Najbardziej zapadła mi w pamięć sesja z Oskarem – niewidomym, adoptowanym psiakiem, który po latach strachu w końcu znalazł dom. Jego opiekunowie zrobili sobie prezent – zdjęcia na rocznicę adopcji.
Wiesz, co mnie wzruszyło najbardziej? Nie to, że Oskar nie widział aparatu. Tylko to, że na każdym zdjęciu widać było... zaufanie.
Między psem a człowiekiem jest coś, czego nie da się wyreżyserować. Ja to tylko łapię.
I właśnie dlatego robisz te zdjęcia – nie dla lajków, nie dla pokazówki. Dla siebie. Dla tych momentów, które kiedyś będą jedyną pamiątką.
Zaufaj mi – bo wiem, jak cenny jest każdy zwykły dzień z pupilem...
Fotografuję nie dlatego, że lubię idealne kadry – ale dlatego, że wiem, jak każdy, nawet zwyczajny dzień, może kiedyś stać się najważniejszą pamiątką.
Moje psy nauczyły mnie, że czas z pupilem jest zawsze zbyt krótki i nieprzewidywalny. Wspomnienia giną, jeśli ich nie zatrzymamy – a te zrobione „przy okazji” w telefonie szybko bledną i znikają.
Doceniam codzienność, bo to właśnie ona tworzy naszą historię – i chcę uchwycić ją dla Ciebie, zanim stanie się tylko wspomnieniem.
Dlatego każda sesja to dla mnie spotkanie z Waszą zwykłą-niezwykłą relacją – bez spiny, z czułością, na pełnym luzie i z sercem.
Jeśli dalej nie wiesz czy sesja zdjęciowa z Twoim pupilem, to coś dla Ciebie, skorzystaj z bezpłatnej i niezobowiązującej konsultacji. Omówimy Twoje wszystkie wątpliwości i razem zdecydujemy czy sesja ze mną to dobry pomysł 🙂
To pytanie słyszę częściej niż: „czy masz wolny termin?”.
Bo może masz w głowie ten niepokój…
Że Twój pies to istny chaos na czterech łapach. Adopciak po przejściach albo żywe srebro, które nawet na chwilę nie siada.
Że Twój kot znika, jak tylko usłyszy dźwięk drzwi – i nie ma opcji, żeby pozował, skoro nienawidzi obcych.
Że „na Instagramie to mają te piękne psy w chustkach i koty jak z reklamy karmy”, a Twój zwierzak to… zwyczajny sierściuch z charakterem.
Albo że jest już starszy, powolny, trochę schorowany – i boisz się, że to ostatni moment na pamiątkę.
Albo… że Ty sama/sam nie masz pojęcia, jak pokazać siebie, bo jesteś weterynarzem, behawiorystką, działasz z pasji – ale na zdjęciach wychodzisz zawsze jak z przypadku.
Znam te myśli. Znam je od środka. I mam Ci coś ważnego do powiedzenia:

To nie Ty musisz się dopasować do sesji.
TO SESJA DOPASUJE SIĘ DO WAS!
Nie pracuję tylko ze „zwierzętami jak z reklamy”.
Pracuję z tymi, które drżą na spacerach, obwąchują mnie przez pół godziny, znikają pod łóżkiem albo potrzebują czasu, by zaufać.
Z tymi, które na pierwszy rzut oka wydają się „niefotogeniczne”, ale pod sierścią i spojrzeniem mają taką historię, że ryczę przy selekcji zdjęć.
Znam energię lękliwych psów. Znam spojrzenie kota, który testuje, czy już zasłużyłam na jego uwagę.
I właśnie dlatego wiem, jak robić zdjęcia bez pośpiechu i bez presji.
Czasem zaczynamy spacerem. Czasem po prostu siedzę na ziemi, udając, że mnie nie ma. Czasem rzucam 10 razy piłkę, zanim wezmę aparat do ręki. I to wszystko jest OK.
Bo nie chodzi o to, żeby złapać pozę.
Chodzi o to, żeby złapać prawdę.
O ten moment, kiedy Twój pies położy głowę na Twoim kolanie.
O ten wzrok kota, który mówi: „okej, jesteś częścią mojej przestrzeni”.
To czas zaplanowany tak, by Wasz rytm był ważniejszy niż idealne światło.
Bo jeśli Twój pupil ma supermoce – a ma, wiem to – to moją misją jest je uwiecznić.
Z czułością. Z cierpliwością. Z uważnością na każdy niuans tej relacji.
I robię to od pierwszych sesji w schroniskach, przez fundacyjne historie, aż po dziś.
Z każdym zdjęciem, które szepcze: „TO WŁAŚNIE MY”.
Mój proces to nie jest szybka sesja „zróbmy to i uciekajmy”.
To spotkanie....
To zaufanie
To obserwacja.
-
Zaczynamy od rozmowy, nie od zdjęć
Słucham Ciebie, poznaję Waszą historię, pytam o potrzeby, trudności, marzenia. Możesz do mnie zadzwonić w każdej chwili lub poznać mnie podczas niezobowiązującego spotkania online – tutaj zobaczysz dostępne terminy. -
Formularz dopasowany do Ciebie
Po umówieniu się na konkretny termin sesji i wyboru ulubionego pakietu wysyłam do Ciebie formularz. Szybko, konkretnie, bez oceniania – po prostu poznaję Was bliżej, żeby sesja była Wasza, a nie „moim kolejnym projektem”. -
Spotkanie, które daje czas i przestrzeń
Przychodzę z energią, ale też z pokorą do każdej osobowości. Behawioralne podejście pozwala mi działać w tempie Twojego psa/kota – a nie moim. Nie umawiamy się na pakiet sesji w 45 minut. Dajemy sobie tyle czasu, ile trzeba 🙂 -
Zero stresu – 100% wsparcia
Znam się na sygnałach stresu, wiem, kiedy odpuścić i kiedy przyspieszyć. Ty się relaksujesz, a ja ogarniam wszystko wokół zdjęć. Powiem Ci jak się ustawić, co zrobić aby pies/kot popatrzył się na ten ułamek sekundy w obiektyw. Mam specjalną gamę tricków, które zaskakują pozytywnie nie tylko pupili, ale też i opiekunów! -
Efekt: zdjęcia, które pokazują supermoce Twojego pupila
Niezależnie czy to adopciak, kot kanapowiec, szalony kundelek, champion czy lękliwy pies, kot z naturą dzikiej pantery – na zdjęciach zobaczysz jego charakter, poczucie bezpieczeństwa, Waszą miłość… i masę detali, których wcześniej nie zauważałeś.
Jestem gotów na sesję z pupilem! Co dalej?
Świetnie, że jesteś gotowy!
Teraz po prostu napisz lub zadzwoń do mnie – ustalimy idealny termin i miejsce na sesję z Twoim pupilem, Twojej firmy/marki osobistej lub wybierzemy idealny voucher na sesję zdjęciową/warsztaty dla Twojej bliskiej osoby.
Przed spotkaniem dostaniesz ode mnie krótki, luźny formularz, dzięki któremu lepiej poznam Wasze potrzeby i temperament zwierzaka. Jeśli masz pytania lub wątpliwości, odpowiem na wszystko i podpowiem, jak się przygotować, żeby dzień zdjęciowy był czystą przyjemnością.
Na sesji stawiam na luz, zabawę i komfort – wszystko po to, żebyście mogli być sobą i cieszyć się wspólnym czasem!
A jeśli prowadzisz firmę z branży zoologicznej, potrzebujesz zdjęć produktowych lub chcesz pokazać swoją markę od autentycznej strony – przygotuję dla Ciebie sesję foto-video, która wyróżni Twoje produkty na rynku i zbuduje zaufanie do Twojej marki.
Specjalizuję się też w sesjach wizerunkowych foto-video dla behawiorystów, weterynarzy, zoo-fizjoterapeutów i ekspertów z branży zoo – tak, aby Twoi klienci zobaczyli, kto naprawdę stoi za sukcesem i troską o ich pupili.